news-bialystok.pl

Triumf drużyny Polski z kadrą Andory. Nadszedł czas na starcie z Anglią!

Triumf drużyny Polski z kadrą Andory. Nadszedł czas na starcie z Anglią!

11.04.2021, 12:44

Kwalifikacje do mistrzostw świata, które rozegrane zostaną w Katarze za niecałe dwa lata zaczęły się w ubiegłym tygodniu. Od kilkunastu tygodni polska reprezentacja posiada świeżego selekcjonera, a więc sympatycy liczą na to, że forma zespołu poprawi się bardzo. Obecnie jesteśmy już po dwóch spotkaniach pod przewodnictwem Sousy i należy przyznać, iż ciężko na tej podstawie ocenić występ naszych zawodników. Musimy mieć nadzieję, że z każdym następnym pojedynkiem dyspozycja polskiej drużyny będzie prezentowała się dużo lepiej. Dużo miłośników naszej kadry miało nadzieję na to, iż pojedynek z zespołem Andory będzie prostym zadaniem i atakujący piłkarze otrzymają możliwość na zdobycie dużej ilości bramek. Rzeczywistość prezentowała się jednak trochę przeciwnie i w ostatecznym rozrachunku to nie był najprostszy mecz dla zawodników Paulo Sousy. Wielka zasługa w triumfie należy najlepszego gracza polskiej reprezentacji Lewandowskiego Roberta, który strzelił dwa trafienia. Niepokojącą wiadomością jest z kolei to, iż Lewy nabawił się szkody, która wyklucza go z meczu z kadrą Anglii.

W inaugurującym pojedynku eliminacyjnym do mistrzostw świata w Katarze polska drużyna zremisowała 3:3 z węgierskim zespołem. Premierowa część wspomnianego pojedynku była słabsza ze strony naszych graczy, ale z korzyścią dla nas w drugiej odsłonie zaprezentowaliśmy się znacznie korzystniej. Mieliśmy sposobność nawet zwyciężyć ten mecz, jednak mimo wszystko trzeba cieszyć z pozytywnego rozstrzygnięcia. Trzeba mieć świadomość, że każdy punkcik może może być kluczowy na zakończenie walki o mundial. Naszym zadaniem jest konsekwentnie zdobywać punkty z każdym przeciwnikiem jeśli marzymy o tym, by zagrać na światowych mistrzostwach w 2022 roku. Drużyna Andory zagrała świetnie w grze defensywnej, lecz finalnie była zmuszona zaakceptować lepszą dyspozycję polskich piłkarzy. Napastnik Bayernu Monachium opuścił murawę z małym urazem i na nasze nieszczęście nie będzie wstanie zaprezentować się naprzeciw reprezentacji Anglii na legendarnym stadionie Wembley. Za naszego kapitana na boisku pojawił się Świderski, który zdobył bramkę na 3:0 dla naszej drużyny.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij