news-bialystok.pl

Niezwykle dużo emocji w niedzielnym starciu rozgrywek Ekstraklasy pomiędzy Wisłą, a poznańskim Lechem!

Niezwykle dużo emocji w niedzielnym starciu rozgrywek Ekstraklasy pomiędzy Wisłą, a poznańskim Lechem!

03.04.2022, 14:07

Nie da się ukryć, iż w trwającym obecnie sezonie ligi polskiej sporo się dzieje. Mamy styczność z gigantycznymi niespodziankami i z pewnością pewnych rzeczy żaden piłkarski ekspert nie prognozował. Ogromnym zaskoczeniem jest to, iż mistrz ligi, czyli drużyna Legii Warszawa rywalizuje o miejsce w lidze i nie da się temu zaprzeczyć. W obecnej chwili zawodnicy warszawskiej Legii powinni koncentrować się na walce o utrzymanie w Ekstraklasie polskiej, ponieważ jesienna runda tego sezonu w ich wykonaniu była naprawdę tragiczna. Poznański Lech obchodzić będzie w aktualnym sezonie 100. rocznicę utworzenia klubowych struktur i ma chęć sam dla siebie sprawić nagrodę z tej okazji i wywalczyć tytuł mistrza Ekstraklasy. Kibice z Poznania bez najmniejszych wątpliwości mogą być szczęśliwi z połowy sezonu swojego zespołu, który piastował pierwsze miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.

Jednak piłkarze Lecha Poznań w pierwszych kolejkach finałowej rundy radzą sobie trochę gorzej, i z tego powodu droga do mistrzowskiego tytułu PKO Ekstraklasy nieco poplątała się. Lech Poznań ma niesamowicie wielki problem ze zdobywaniem kompletu punktów i w prosty sposób możemy to zauważyć. Mecz z krakowską Wisłą, który miał miejsce w poprzednią niedzielę jest genialnym pokazem kłopotów poznańskiego Lecha. Prowadzona przez poprzedniego trenera polskiego zespołu narodowego Brzęczka Jerzego drużyna musi bronić się w aktualnym sezonie przed strefą dla spadkowiczów i pakiet trzech oczek z Lechem Poznań mógłby być dla zawodników Wisły perfekcyjnym rezultatem. Warto podkreślić, iż przez większą część tego pojedynku mogło się wydawać, że krakowska Wisła zwycięży to starcie. 2 minuty przed ostatnim gwizdkiem pierwszej części spotkania do siatki strzelił Ondrasek Zdenek wprowadzając krakowską Wisłę na prowadzenie wynikiem 1:0. Podczas połowy numer 2 Lech z Poznania wystartował do szalonych ataków, jednakże długo nie potrafili znaleźć sposobu na strzelenie gola. Większość zdarzeń na boisku wskazywało na to, że Wiślacy wygrają trzy punkty, ale wszystko się odmieniło w doliczonym czasie gry. I właśnie w ostatnich sekundach tego starcia bramkę na wagę podziału punktów dla poznańskiej drużyny zdobył Milić.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij